Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 października 2014

Penne z cukiniowym pesto




















Składniki:
- jedna niezbyt duża cukinia (surowa i ze  skórką, z grubsza posiekana),
- roztarty z solą ząbek czosnku,
- około 2 łyżki stołowe świeżej mięty,
- 1/2 szklanki migdałów obranych ze skórki*,
- 1/2 szklanki tartego parmezanu,
- oliwa, kilka łyżek według uznania.

Wykonanie: całość zmiksować, dodać do ugotowanego makaronu i podawać.

Wcześniej sprawdzić czy nie trzeba dodać soli, solenie gotowego makaronu jest mocno niewskazane.








*aby obrać migdały ze skórki, trzeba je zalać wrzątkiem na kilka minut odcedzić i wtedy skórę łatwo da się zdjąć palcami.

czwartek, 11 września 2014

linguine z kurkami




















Sezonowo, niezwykle proste linguine z kurkami i śmietaną.

500 g świeżych kurek,
100 ml gęstej wiejskiej śmietany,
łyżka masła,
dwa duże ząbki czosnku (w całości),
zielona cebulka (ewentualnie),
sól,
grubo zmielony czarny pieprz,
zielona pietruszka,

Na maśle należy podsmażyć dwa całe ząbki czosnku (na końcu trzeba pamiętać aby je zdjąć z patelni) aby oddały aromat do tłuszczu. następnie dodać kurki i pod koniec smażenia ewentualnie trochę zielonej cebulki, większe grzyby można pokroić na mniejsze kawałki. W tym czasie ugotować maron, mocno al dente. Kurki powinny się smażyć  nie dłużej niż 10-15 minut - do miękkości; następnie wyjąć czosnek, dodać śmietanę, sól i pieprz, zagotować i wyłączyć.

Ostatni etap to połączanie sosu z makronem i dodanie natki 
pietruszki. makaron powinien być minimalnie niedogotowany   (- 1 minuta od standardowego czasu gotowania) aby optymalną konsystencję osiągnął w sosie, nieco nim nasiąkając.

Na koniec uwaga techniczna, do grzybów nie powinno się dodawać parmezanu, żeby jego intensywny smak nie stłumił smaku i aromatu grzybów.






czwartek, 3 lipca 2014

Spaghetti z sosem pomidorowym



Składniki (dla dwóch osób):
250 g makaronu
cztery średnie pomidory obrane ze skórki (lub zimą puszka krojonych)
dwa drobno posiekane ząbki czosnku
garść świeżej bazylii,
sól
oliwa
ewentualnie pieprz lub peperoncino


Przepis na najprostszy i najszybszy w zasadzie sos pomidorowy. Oliwę rozgrzać na patelni na średnim ogniu razem z czosnkiem. Trzeba uważać, żeby czosnek się nie zrumienił, bo wtedy stanie się gorzki. Następnie dodać posiekane w kostkę obrane ze skórki pomidory, lekko posolić i chwilę razem poddusić. W zasadzie to wszystko i sos jest już gotowy.

Niewątpliwie nie powinno się pieprzyć czy solić spaghetti kiedy jest już na talerzu, bo wtedy zamiast smaku makaronu i sosu czuć sól i pieprz, więc teraz jest właściwy moment aby ewentualnie dodać nieco świeżo zmielonego czarnego pieprzu lub peperoncino, ale to już wedle uznania, mając do dyspozycji świeże pomidory moim zdaniem warto zrezygnować z przypraw innych niż bazylia.



Jako że sos jest gotowy dosłownie w pięć minut, przed jego przygotowaniem rozsądnie jest rozpocząć gotowanie makaronu. Ugotowany makaron najlepiej przełożyć szczypcami bezpośrednio na patelnię z sosem, nieodcedzając go zbyt dokładnie aby zachować minimalna ilość wody z gotowania makaronu. Wymieszać z sosem i na sam koniec dodać poszarpane liście bazylii. Dodatek parmezanu, już na talerzu, mile widziany.

piątek, 14 marca 2014

Spaghetti z owocami morza






Składniki:
  • 250g makaronu
  • 250 g owoców morza (niestety mrożonych)
  • Puszka pomidorów
  • Dwa spore ząbki czosnku
  • Mała papryczka chili
  • Kieliszek białego wina (opcjonalnie)
  • Pietruszka zielona według uznania
  • Sól
  • Szczypta cukru
  • Oliwa
  • Ewentualnie pieprz


Obfita porcja dla dwóch osób, ponieważ w mało włoskim stylu wolę kiedy sosu jej nieco więcej. 

Owoce morza lepiej rozmrozić i odsączyć przed dodaniem do sosu i zrobić to w pierwszej kolejności, żeby potem nie dodawać do niego zamrożonych, bo to może niepotrzebnie sos rozcieńczyć. A i same robaczki mogą zrobić się twarde. W mrożonkach są one najczęściej już ugotowane, więc w gruncie rzeczy wystarczy je przed podaniem podgrzać w sosie.

Spaghetti ugotować w osolonym wrzątku. W tym czasie powinien powstać sos: na patelni rozgrzać oliwę i krótko podsmażyć posiekany czosnek i chili. Następnie dodać pomidory, sól i cukier oraz wino, zredukować.

Cukier dobrze zrobi puszkowanym pomidorom, i w ogóle pomidorom, którym brakuje słodyczy jaka nabierają ich kuzyni z nad Morza Śródziemnego.

Zamiast wina można na etapie czosnku i chili dodać trochę otartej skórki z cytryny, tak ¼ łyżeczki, nie więcej.

Kiedy sos zgęstnieje dodać odsączone owoce morza. Odcedzony makaron wrzucić z powrotem do garnka, zalać sosem i wymieszać. 

Dodać zieloną pietruszkę w pożądanej przez siebie ilości, ewentualnie jeszcze trochę świeżo zmielonego pieprzu i można podawać.


środa, 26 lutego 2014

Pasta con spinaci, ricotta e salmone affumicato






















Przepis włoski, choć jak na Włochy danie jest wyjątkowo bogate w składniki i smaki, choć i tak gotowe będzie w mniej niż kwadrans: 

  • 1/2 opakowania mrożonego szpinaku w liściach (lepszy oczywiście pęczek świeżego ale zima ma swoje prawa)
  • 100 ml śmietany
  • ząbek czosnku
  • około 2cm2 posiekanej skórki cytryny
  • 125g ricotty
  • 100 g wędzonego łososia
  • 250 g makaronu (np. conchiglie ale każdy krótki się nada)
  • świeżo zmielony czarny pieprz
  • łyżka kaparów (opcjonalnie)
  • sól
  • łyżka oliwy i masła


Szpinak poddusić na patelni z masłem, oliwą, czosnkiem oraz drobno posiekana skórką cytryny. Dodać śmietanę i posolić do smaku. Trzeba przy tym że pamiętać że ryba jest raczej słona a ricotta nie.

W tym samym czasie ugotować makaron i pokroić kapary na duże kawałki a rybę w paski, około ½ cm szerokości. 




Dobrym pomysłem dla miłośników ostrości i pieprzu jest utłuczenie w moździerzu łyżeczki ziaren na grubsze kawałeczki. Osoby o delikatnym podniebieniu zapewne powinny pozostać przy dodatku odrobiny zmielonego.



Kiedy makaron osiągnie stan al dente szpinak w śmietanowym sosie będzie już gotowy (już tylko z połączenia tych składników powstałoby przyjemne włoskie danie).



Następnie należy połączyć w garnku po gotowaniu makaronu: odcedzony makaron, szpinak, ricottę, pieprz i kapary i natychmiast podawać. Osoby lekce sobie ważące ilość kalorii mogą zechcieć skropić porcje na talerzu dodatkową oliwą.

 
W przypadku rezygnacji z kaparów, aby w potrawie nie zabrakło elementu kwasnego, proponuję dodać trochę soku z cytryny.

środa, 11 grudnia 2013

Pasta con i broccoli





















Makaron z brokułami, a w zasadzie w sosie brokułowym.

Składniki (dla 2 głodnych osób):
  • 1 brokół
  • 250g makaronu (penne, caserecce, orecchiette, fusilli lub podobne)
  • oliwa,
  • 2 ząbki czosnku oraz ewentualnie chili, skórka z cytryny, anchois
  • parmezan lub ricotta, ser kozi lub w ogóle nic
  
W sporym garnku zagotować sporo wody i po zagotowaniu  ją posolić. W przypadku gotowania makaronu, woda powinna być wyraźnie słona tak aby nie było konieczności dosalania gotowego już dania. Solenie ugotowanego makaronu powoduje, że jedzący czuje wyłącznie sól osadzoną na niesłonym makaronie, a to stanowi zbrodnię przeciwko kuchni. Kiedy woda zawrze, trzeba wrzucić do niej podzielonego na mniejsze części brokuła. To spowoduje, że woda natychmiast sie ochłodzi i przestanie wrzeć. TRzeba więc chwilę zaczekać  a kiedy  zawrze znowu, do tego samego garnka powinien trafić makaron. Całość gotuje się tak długo, jak wiele czasu makaron potrzebuje do osiągnięcia stanu al dente.


Najlepiej w tym daniu sprawdza się krótki makaron, który ma wiele zakamarków gdzie może zebrać się brokułowy sos.Z tego względu odpada spaghetti jak i inne wstążki.
Trzeba pamiętać o tym, że brokuły mają się rozgotować na papkę, która przylgnie do makaronu. Stąd, jeżeli po odcedzeniu będą jeszcze miały kształt różyczek, należy całość zamieszać kilka razy, a pożądana konsystencja zostanie osiągnięta.

W międzyczasie trzeba przygotować przyprawy: na małej patelni delikatnie rozgrzać oliwę wraz z posiekanymi ząbkami czosnku, oraz anchois lub/i chili lub/i skórką otartą z ¼ cytryny. W sposobie przyprawiania panuje pełna dowolność, upierałbym się jedynie przy czosnku. Na zdjęciu oboku na oliwie znalazły sie dwa duże ząbki czosnku i skórka z cytryny.
 
Makaron razem z brokułami należy następnie odcedzić i wrzucić z powrotem do garnka, w którym się gotował. Następnie doprawić oliwą z przyprawami i wymieszać (można zachować nieco wody z gotowania i dodać ją do makaronu, sos będzie wtedy ciut radzszy i bardziej jedwabisty). Jeszcze w garnku, dobrze jest doprawić wybranym serem, ewentualnie także czarnym świeżo zmielonym pieprzem. Co do sera, tu również panuje pełna dowolność. Próbowałem już parmezanu, długodojrzewającego twardego sera koziego oraz ricotty - wszystkie się sprawdziły.

  
Na koniec jeszcze raz to samo danie w nieco innym wydaniu i  przyprawione na talerzach suszonym peperoncino.